Meet się odbył i jak zazwyczaj było absolutnie fantastycznie. Nie wiem natomiast jak to się dzieje, że za każdym razem jest coraz fajniej?
Tym razem odwiedziła nas Mesia (
lalkowo.pinger.pl/ i mamy nadzieję, że będzie już do nas wpadać nałogowo:)
Gwoździami programu były:
1) dupiaste ciałko z Leeke
2) buty naomi tiany (wraz z właścielką
naomitiana.pinger.pl/ 
3) mój pistolet klejowy
Wielce karygodny jest fakt, iż nie posiadam dokumentacji zdjęciowej ani dupiastego ciałka, ani tym bardziej obuwia naomi, ale zapewniam, że było czego zazdrościć. Ciałko można będzie podziwiać zapewne na blogu właścicielki (
venecja.pinger.pl/ ) ale z butami to będzie kiepsko. Wzdycham do nich do dzisiaj. Normalnie mekka obuwnicza, o której z moim płaskostopiem i wiecznie obolałymi stopami, od nawet szmacianych butów, mogę sobie tylko pomarzyć.
Wracając do zdjęć i lalek, ode mnie tym razem niestety prawie bez obrazków. Następnym razem biorę Prozac, żeby tyle nie gadać i nie biorę pistoletu klejowego, nie ma mowy. Przez to gadanie i glutowanie, nie zrobiłam prawie żadnych zdjęć ;P
Zatem poza wymienionymi wyżej pingerami, po więcej zapraszam na blogi
system-error.pinger.pl/ ,
cairenn.pinger.pl/ ,
ninurta.pinger.pl/ ,
adelajde21.pinger.pl/ . Zdjęcia albo już są albo niebawem się pojawią:)
-
naomi tiana:
-
Ayu&Ana:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›